Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

Wskazałem na stojący w kącie kabiny sztucer z lunetą. Z tej broni Jackstraw trafia w cel o średnicy dziesięciu centymetrów, znajdujący się w odległości stu metrów. Głowa człowieka stojącego w odległości pięćdziesięciu metrów jest celem sześć razy większym. Jackstraw zastrzeli przede wszystkim Corazziniego, który prawdopodobnie będzie siedział za kierownicą, a potem Smallwooda, który wychyli się, żeby zobaczyć, co się dzieje. Wydaje mi się, że jest to jedyny sposób. Ależ, mój drogi doktorze, nie można tego zrobić Hillcrest był przerażony nie dając im najmniejszej szansy i bez uprzedzenia! To jest morderstwo, morderstwo z premedytacją! Czy pan chce, abym sporządził panu listę osób, które zamordowali? spytałem surowo. Nie zdaje pan sobie sprawy, Hillcrest, co to za ludzie. Ależ… przerwał i zwrócił się do Jackstrawa: Doktor żąda tego od pana, a co pan na to? Będzie to dla mnie największa przyjemność odpowiedział Jackstraw spokojnie. Hillcrest przyglądał się nam przez dłuższą chwilę, nie wierząc własnym uszom. Znał nas bardzo dobrze, ale nie wiedział, jaki koszmar przeżyliśmy. Byłem wdzięczny Jossowi, że przerwał tę męczącą ciszę: Jest godzina dziewiąta czterdzieści trzy, kapitanie. Mamy jeszcze trzy minuty.

(Reklama: )