Teksty na każdy temat (Reklama: choroby skóry ,kalkulatory )

Wiele dziwnych przedmiotów składało się na wyposażenie ekip Międzynarodowego Roku Geofizycznego. Zestaw taki jest równie bogaty dla grup znajdujących się na stałym stanowisku, jak i dla tych, które wędrują. Przedmiotem obowiązkowym każdego ekwipunku są wypełnione magnezją rakiety, używane w Arktyce od przeszło dwudziestu pięciu lat podczas długich nocy polarnych. Jest to najlepszy, a właściwie jedyny sposób zasygnalizowania swojej obecności. Ostatnio do rakiet doszły jeszcze radiosondy. Mieliśmy ich olbrzymie ilości, gdyż trudno byłoby bez nich wykonać te wszystkie zadania, które powinniśmy zrealizować na lodowcu, to znaczy: zebrać informacje na temat ciśnienia, wilgotności i temperatury powietrza oraz kierunku wiatru w wyższych warstwach atmosfery. Te radiosondy, zapakowane wraz z namiotami, linami, toporami, łopatami, którymi nie posługiwaliśmy się w czasie naszej podróży, to po prostu balony wyposażone w nadajniki radiowe, przeznaczone do wysyłania na ziemię informacji z wysokości od trzydziestu do pięćdziesięciu tysięcy metrów. Mieliśmy również rakiety. Były one automatycznie odpalane z balonów, kiedy te przekraczały gęstsze warstwy atmosfery.

(Reklama: )