Teksty na każdy temat (Reklama: inhalator ,Kasyno internetowe )
Po raz pierwszy od pięciu dni odetchnąłem z ulgą. Dla Hillcresta, jowialnego, zawsze ufnego, pełnego niezwykłej witalności mężczyzny o potężnej budowie, czerwonej twarzy i czarnej brodzie, nasz widok nie mógł być zbyt przyjemny. Nasze twarze były żółte, pokryte bruzdami, dłonie pozbawione krwi, paznokcie czarne i popękane. Był to szok nawet dla mnie, a cóż dopiero dla niego. Nie odezwał się jednak ani słowem, rozdzielając wśród nas środki odżywcze. Umieścił Mahlera i Marię le Garde na składanych łóżkach, wypełnionych ogrzewającymi poduszkami elektrycznymi. Osobiście pilnował kucharza, który przygotowywał nam gorące dania. Przez cały czas nie spytał o nic. Odezwał się dopiero wtedy, gdy zakończył te wszystkie czynności. No cóż, świetnie! powiedział swoim raźnym, pogodnym głosem. Przede wszystkim woły, a później dopiero wóz. Gdzie jest Citroen? Mam nadzieję, że urządzenie elektroniczne ciągle jeszcze się na nim znajduje. Nie zdaje pan sobie sprawy, doktorze, ile ataków serca wywołała ta cała historia. To nie jest najważniejsze odpowiedziałem spokojnie. Ruchem głowy wskazałem Teodora Mahlera, którego chrapliwy oddech donośnie rozlegał się w kabinie.

(Reklama: sypialnie brw )
